Profesjonalna pomoc psychologiczna dla uczniów:

mgr Monika Semczuk - Sołek

 

  • Masz problem i nie wiesz jak go rozwiązać.
  • Masz problemy rodzinne, znajdujesz się w trudnej sytuacji materialnej.
  • Chciałbyś z kimś porozmawiać.
  • Chcesz podzielić się swoją radością, sukcesem.
  • Masz ciekawe pomysły, którymi chcesz się podzielić.
  • Przyjdź także z każdą sprawą, z którą sam nie potrafisz sobie poradzić.

 

Godziny dyżurów psychologa szkolnego:

DZIEŃ TYGODNIA

GODZINY

wtorek

9.35 - 14.55

środa

13.15 - 14.55

czwartek

8.15 - 11.25

Gabinet psychologa szkolnego:I piętro, pokój 52, tel. 84 665 05 05 (wew. 32)

 

  „Czy psycholog to psychiatra?” – czyli kim jest ….
 Mimo, że mamy XXI wiek wielu ludzi nadal tkwi w przeświadczeniu, że „psycholog” i „psychiatra” to jest to samo. Czasami też wymienia się przy tym pedagoga i psychoterapeutę.

Kiedy jednak przyjrzymy się każdemu z tych zawodów osobno widać, że są inne i wbrew pozorom odrębne. Dlatego też spróbujmy spojrzeć na nie pod kątem ich specyfiki oraz różnic.

A więc:

 Psycholog psychologiem może zostać tylko i wyłącznie osoba, która ukończyła jednolite pięcioletnie studia magisterskie na kierunku psychologia. Wykonywanie zawodu psychologa polega na świadczeniu usług psychologicznych, a w szczególności na: diagnozie psychologicznej, opiniowaniu, orzekaniu, udzielaniu pomocy psychologicznej, w tym pomocy i wsparcia psychologicznego. Za wykonywanie zawodu psychologa uważa się także prowadzenie przez psychologa badań naukowych w dziedzinie psychologii lub działalność dydaktyczną w tym zakresie. Pomoc psychologiczna swoim zakresem obejmuje szeroki obszar działań ukierunkowanych na zapewnienie osobom potrzebującym pomocy w rozwiązywaniu doświadczanych kryzysów, określaniu zasobów i deficytów osób zainteresowanych poznaniem siebie, wspomaganie rozwoju psychicznego, osobistego, interpersonalnego. Zakres usług psychologicznych obejmuje zarówno działania doraźne, interwencyjne jak i promujące zachowania prozdrowotne.

Psychiatra - lekarz medycyny, który ukończył akademię medyczną i specjalizował się w psychiatrii.Jest lekarzem specjalistą przygotowanym do diagnozowania zaburzeń psychicznych i do psychofarmakoterapii, monitorowania działania leków oraz do współpracy z psychoterapeutą i psychologiem klinicznym. Każdy, kto korzysta z biologicznego leczenia zaburzeń psychicznych powinien w tym zakresie korzystać z opieki psychiatry a nie lekarza neurologa czy lekarza rodzinnego bądź innych specjalizacji.

 Psychoterapeuta- to wysoko wykwalifikowany specjalista, który po ukończeniu studiów magisterskich lub medycznych (np. psychologii, socjologii, teologii, pedagogice, matematyce, medycynie, itd.) przeszedł co najmniej 4-letnie szkolenie w określonej modalności terapeutycznej (podejściu) np. podejście integratywne, psychoanalityczne, psychodynamiczne, behawioralno-poznawcze, systemowe rodzinne, gestalt, NLP, lub inne. Szkolenie takie trwa minimum 1800 godzin i obejmuje: własną psychoterapię, praktykę pod superwizją, staż kliniczny i przedmioty specyficzne dla psychoterapii (takie jak diagnoza nozologiczna i psychoterapeutyczna, rozwój osobowości, społeczne i kulturowe uwarunkowania psychoterapii, psychopatologia, etyka psychoterapeuty, medyczne podstawy psychoterapii, metody interwencji psychoterapeutycznych itd).

 Pedagog - to osoba, która ukończyła studia w zakresie nauk humanistycznych/społecznych na kierunku pedagogika i potocznie zajmuje się wychowaniem, czyli zmianą postaw człowieka, w kierunku określonych celów wychowawczych. Nie dotyczy to tylko wychowania dzieci. Przygotowany może być również do prowadzenia działań reedukacyjnych, szkoleniowych, diagnozy pedagogicznej etc.Powszechnie utożsamia się pedagoga z nauczycielem. W szkołach funkcjonuje termin grono pedagogiczne odnoszący się do osób uczących, toteż słysząc, że ktoś jest pedagogiem przyrównuje się go z nauczycielem dzieci. Nic bardziej mylnego.

Pamiętajcie o tych różnicach. Nie bójcie się korzystać z pomocy, kiedy problem lub sytuacja, w jakiej się znaleźliście przerasta Wasze możliwości albo macie wrażenie, że nic już nie da się zrobić.